Blog,  Ilczuk komentuje

Ilczuk praktycznie: jak stworzyć tekst kreatywny?

W sumie głupio to pisać, gdy prowadzi się bloga, ale dopiero niedawno porządniej zapoznałem się z tak zwaną blogosferą i mam mieszane uczucia. Jest kilka tytułów budzących zazdrość – nie mówię, że nie, ale jednak… niewiele. Najbardziej męcząca jest chyba nijakość i powielanie pomysłów. Nietrudno znaleźć wpisy typu „pięć najlepszych kosmetyków”, „trzy super pomysły na prezent dla zięcia”, „stylizacja na zimę dla mamy i jej bobaska”. W miarę łatwo też coś w stylu „nasza piękna wycieczka do Indii”, „jak zarobić milion w milisekundę?” itp.

Tak, to się sprzedaje. Tak, ludzie to czytają. Ale czy to naprawdę oznacza, że musisz zakładać miliardowego bloga o tuszach do rzęs? Jeszcze rozumiem, że to jest Twoja największa pasja (chociaż może nie do końca rozumiem, staram się jak mogę), ale jeżeli robisz to tylko po to, żeby zostać drugą jessicą samochód to odpuść.

Właśnie dlatego postanowiłem wziąć na siebie ciężar słów i wypełnić obowiązek miłośnika tekstu niebanalnego. Poniżej 4 szybkie kroki do napisania ciekawego tekstu na temat pozaszminkowy – do dzieła!

1. Obserwuj

Patrz sobie spokojnie, nie oceniaj, nie komentuj. Obserwuj ludzi, ich zachowania, ubiór, zwyczaje, obserwuj drogę, kamienie, ślimaki, a później myśl, czy znajdujesz w tym coś ciekawego. Nawet największe pierdoły mogą prowadzić do ciekawych rozważań.

2. Czytaj

Tutaj w sumie jest mała pułapka. Jeżeli będziesz czytać tylko teksty o stylizacjach dla bobaska, to bardziej sobie zaszkodzisz niż pomożesz. Chodzi o wartościowe pozycje, albo nawet przypadkowe internetowe artykuły. Byle poruszały jakieś nieznane Ci koncepcje. To najlepsza droga do przemyśleń, a przemyślenia to takie ziarenka, którymi zasiewasz swoją głowę. Później kiełkują i zmieniają się w niepowtarzalne idee.

3. Zaprzeczaj

Żeby stworzyć coś nowego, zazwyczaj trzeba czemuś zaprzeczyć. Tak jak białe wiersze są zaprzeczeniem rymowanych. Samoloty zaprzeczeniem grawitacji. Ale mnie chodzi o najprostsze zaprzeczenia. Na przykład dlaczego musisz wierzyć, że najwyższa górą jest Mount Everest albo brać za pewnik to, że Facebook od jutra stanie się podmiotem publicznym… 😉

4. Skreślaj

Jeżeli już coś napisałeś – gratuluję. Teraz musisz przeczytać i skreślić to, co niepotrzebne. Najlepiej połowę, a co tam. W końcu nikt nie lubi długich tekstów w internecie.

Gdy przejdziesz już całą ścieżkę tworzenia tekstu kreatywnego, mogę obiecać tylko jedno – powstanie coś.

Coś nie będzie idealne, ale na pewno będzie własne.

Jestem (ex)prawnikiem i (ex)poetą. Byłem w różnych miejscach, pisałem różne teksty. Będzie o przeszłości i przyszłości, prawdzie i kłamstwie. Jeśli chcesz, to napiszę też coś dla Ciebie.

2 komentarze

  • Madka roku

    A potem tekst o stylizacji dla bobasa ma 50 razy więcej wejść 🙂 też chodzę teraz po blogach i sobie podczytuję tu i ówdzie. Kreatywność nie przekłada się na poczytność. Aczkolwiek przynajmniej idzie się na blotniste dno statystyk z dumnie uniesioną głową i poczuciem, że się przynajmniej wyrażało siebie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook