Blog,  Ilczuk hejtuje,  Ilczuk opowiada

Dlaczego nie warto kupować psychocoachingów?

Jesteś smutny? Zbyt wolno się uczysz? Brakuje Ci poczucia własnej wartości, albo czegokolwiek innego? Na pewno powstał już coaching, który rozwiąże Twoje problemy. Prawdopodobnie jest dostępny tylko do następnego wtorku, w promocyjnej cenie, która została wyliczona tak, że generalnie jest on wart pięćdziesiąt pięć tysięcy złotych, ale Ty dostaniesz go za dwie stówy. Twój potencjalny coach przyłoży się do odpowiedniego opisu swojego produktu, zapewni, że to remedium na wszystkie Twoje bolączki. Poza tymi, które opisane są w jego odrębnym kursie. Będziesz przez chwilę się wahał, w końcu dwieście złotych to sporo kasy, mógłbyś za to zabrać dziewczynę do kina, pójść na pizzę i jeszcze wrócić taksówką. Ale czego nie robi się dla lepszego życia? Dla uwolnienia się od wszystkich problemów, zapewnienia sobie świetlanej przyszłości? 

Czytasz, że podczas przygody z kursem pozbędziesz się nieśmiałości, poznasz prawdziwy obraz siebie, nawiążesz lepszy kontakt ze swoimi emocjami, uporasz się z przeszłością, poszerzysz swoją strefę komfortuwzmocnisz poczucie własnej wartości. (tekst oryginalny przypadkowo wybranego kursu)

Czego chcieć więcej? W przypływie ekscytacji podejmujesz szalone działania i zamawiasz pakiet premium, a w nim specjalny webinar sprzed czterech lat, który można znaleźć na youtubie, dostęp do zamkniętej grupy na fejsbuku, gdzie udziela się pięć osób i pakiet dwóch prywatnych wiadomości e-mail. Z konta znika pięćset złotych, a Ty do końca miesiąca żyjesz o chlebie i wodzie z kranu. Ale i tak jesteś szczęśliwy. Bardzo szczęśliwy. Z podniecenia wysyłasz mailowe podziękowania do swojego mentora, na które przychodzi zwrotka: przebywam obecnie na wyjeździe służbowym. W sprawach pilnych proszę kontaktować się z moim zastępcą, który jest na urlopie do końca roku. W pakiecie maili pozostało: 1. 

Uruchamiasz czym prędzej swój kurs, który składa się z sześciu modułów. 1. Powitanie i motywacja do działania (40:54 min), 2. Co daje pewność siebie? (58:35 min), 3. Znani ludzie, którzy mają wewnętrzną pewność (44:23 min), 4. Jak być pewnym siebie? (01:44 min), 5. Pożegnanie i zachęcenie do dalszego rozwoju (30:24 min), 6. Moje inne kursy (56:21 min).

Po pięciogodzinnej sesji jesteś zainspirowany, chociaż chciałbyś dowiedzieć się więcej. Dołączasz do zamkniętej grupy i piszesz długi post, niestety nie znajduje odzewu. Przez tydzień wykonujesz codziennie ćwiczenia na wzrost pewności siebie, praktykujesz wizualizacje mocy, trening przemawiania przed lustrem, masowanie czoła stojąc na jednej ręce. Czujesz, że możesz już wszystko, a wydatek zwrócił się co do złotówki. Najchętniej to byś jeszcze dopłacił. Wysyłasz do coacha drugiego dziękczynnego maila. 

Miesiąc później 

Ostatnio miałeś sporo spraw na głowie, zapomniałeś regularnie ćwiczyć, a wizualizacje ograniczyły się do motywacyjnej tapety na telefonie. Nie jest źle, wrócisz do tego i znowu będziesz najlepszy.

Rok później

Wyszedłeś już z długów, ale jakoś tak boisz się wejść do sklepu w galerii handlowej, bo nie ma nikogo w środku i nie wiesz czy trzeba powiedzieć dzień dobry. Siadasz z telefonem w ręku i odczytujesz maila: Dziękuję i pozdrawiam! W pakiecie maili pozostało: 0. 

Jestem (ex)prawnikiem i (ex)poetą. Byłem w różnych miejscach, pisałem różne teksty. Będzie o przeszłości i przyszłości, prawdzie i kłamstwie. Jeśli chcesz, to napiszę też coś dla Ciebie.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook